TEKSTY  NIE  TYLKO  O  FOTOGRAFII  PRZYRODNICZEJ

CYTATY:

Celem działania ZPFP jest:

promowanie i podnoszenie poziomu fotografii przyrodniczej;
popularyzacja wiedzy przyrodniczej i ekologicznej;
propagowanie zasad etycznych, które powinny towarzyszyć fotografowaniu przyrody;
współuczestnictwo w ochronie przyrody i zasobów naturalnych Rzeczpospolitej Polskiej;
ochrona dorobku polskiej fotografii przyrodniczej;
współudział w tworzeniu kultury narodowej.

Statut  ZPFP

„Układ kompozycyjny powinien być prosty”

„Kompozycja formalna nie jest sztuką, jest jedynie techniką”

„bez kompozycji nie może być dzieła sztuki”

Witold Dederko, „Elementy kompozycji fotograficznej”

Fotografuj tylko to, co Ci się podoba albo Cię interesuje. Ale zważ; że Van Gogh potrafił wziąć za temat obrazu stare buciki i stworzyć arcydzieło.

Jan Sunderland

In minimis natura praestat.

Pliniusz

Fotografia polega na robieniu zdjęć, a nie kilometrów. Zamiast w pocie czoła dźwigać sprzęt, lepiej rozejrzeć się cierpliwie wokół siebie.

Tomasz  Kłosowski

ARTYKUŁY:

Ireneusz Graff:    PRZYRODNICY  -   "Foto" 1/2000       --->

powrót

 

 Ireneusz Graff:    PRZYRODNICY  -   "Foto" 1/2000 

Wyruszają w plener, gdy jest jeszcze ciemno. By zdążyć na darmowy spektakl wschodzącego słońca. By zatopić się w porannej mgle. Przygotowują budki, by sfotografować ptaki, potem czatują w nich przez wiele godzin. Kupują drogie obiektywy, by wkraść się w tajemniczy świat makro: królestwo owadów, traw i pyłków. Pieszo przemierzają dziesiątki kilometrów, tylko po to by odnaleźć właściwe miejsce o właściwej porze. Dźwigają torbę pełną ciężkiego sprzętu, bo przecież wszystko ... może się przydać.

Często mokną lub marzną, czasami znoszą upał i komary, grzęzną po kolana wśród mokradeł, wspinają się w górach, pływają kajakami, wjeżdżając samochodami na marne drogi ryzykują uszkodzeniem zawieszenia. Cieszą się jak dzieci, gdy spełniają się ich fotograficzne marzenia i migawka rytmicznie trzaska. Klną bez skrupułów, odkrywając, że skończył się ostatni filmy. Cierpliwie czekają, bo może zmieni się układ chmur, bo może ustanie wiatr, bo przecież wszystko ... może się zdarzyć.

Łowią niezwykłe chwile i zapisując je na filmie, dzielą się z innymi swoimi przeżyciami, swoimi doświadczeniami, fascynacjami, wzruszeniami, nastrojami, a także swoją wiedzą. Przeglądają atlasy, szukając sfotografowanych gatunków. Naiwnie wierzą, że zmienią świat, ukazując jego przyrodnicze bogactwo i piękno, jego delikatność, jego siły i słabości. Ukazują misterium życia i śmierci. Nie omijają tego, co inne, brzydkie lub bolesne: kolejna kolorowa łąka pełna motyli zamieniła się w dzikie wysypisko, kolejna alejka została przyozdobiona szlaczkami z plastiku. Trzeba się spieszyć, bo wszystko można zniszczyć, bo przecież wszystko ... może się zmienić.

Mogą chodzić w podartych spodniach, mogą nie mieć pieniędzy na zakup ciepłej  kurtki, ale spod ziemi wytrzasną pieniądze na filmy. Tracą cierpliwość, słuchając że zdjęcia są ładne, ale może za rok, najlepiej za darmo, a może wcale, bo smutne, a w ogóle to co w tym takiego trudnego, ot kwiaty, drzewa, ptaszki, itd. Przecież filmy spadają z nieba z deszczem, statywy rosną w olsach, aparaty składa się samemu ze złomu, żołędzi, kasztanów i szyszek, a obiektyw za 300 milionów do fotografowania ptaków to  też nie problem... Bo  przecież wszystko ... można wygrać w międzynarodowym konkursie.

Różnią się wykształceniem, zawodami, zainteresowaniami, temperamentem, doświadczeniem, wiekiem, gustem. Używają różnego sprzętu. Korzystają z innych filmów. Wybierają różne miejsca i tematy. Łączy ich jednak naturalna wrażliwość na piękno i wiara w to, że wciąż można powiązać fotografię z przyrodą, pięknem i sztuką.  Wiara, że to co robią ma sens.